czwartek, 9 listopada 2017

Czy sprawa rozwodowa trwa długo?

Wiele osób na początku rozpatrywania kwestii czy wystąpić do Sądu z pozwem rozwodowym zadaje sobie takie właśnie pytanie.
Jak wobec tego wygląda ta sprawa od strony praktyki adwokackiej.
Otóż zależy to od wielu czynników ale z moich obserwacji wynika, iż nie zawsze jest to kwestia orzeczenia o winie lub rezygnacji z jej orzekania.
Z praktyki wygląda to tak, iż bywają sprawy kiedy rozwód z orzeczeniem o winie kończy się na pierwszym terminie rozprawy i wcale takie sytuacje nie należą obecnie do rzadkości. Z praktyki przed Sądami w sprawach rozwodowych dostrzegam natomiast, iż kwestią która wydłuża istotnie postępowanie to spór odnośnie małoletnich dzieci rozwodzących się małżonków.  Wiąże się do głównie z czasem oczekiwania na opinie biegłych sądowych z OZSS i ewentualnym jej kwestionowaniem przez strony (trwa to kilka miesięcy).
Ponadto odstępy czasowe pomiędzy rozprawami istotnie wydłużają kwestie zakończenia sprawy rozwodowej. Wynika to z obciążenia sądów sprawami rozwodowymi. Wobec czego najczęściej jest tak, że terminów rozpraw jest kilka natomiast sprawa się wydłuża gdyż pomiedzy pierwsza a kolejną rozprawa jest kilka miesięcy różnicy czasowej przez co tak często krąży obiegowa opinia, iż sprawy rozwodowe ciągną się latami choć obserwacje z punktu widzenia praktyki tego faktu nie potwierdzają.
Na koniec mogę jedynie napisać, iż moi klienci są najczęściej są miło rozczarowani szybkim przebiegiem rozwodu. Więc nie taki "diabeł straszny jak go malują" :)